Doping, choć w dyscyplinach sportowych nielegalny, cieszy się sporym zainteresowaniem w środowisku kulturystycznym. Niemałe grono osób uczęszczających na siłownię decyduje się na stosowanie sterydów anaboliczno-androgennych lub podobnych specyfików. Należy przy tym pamiętać, że trening na sterydach fundamentalnie się zmienia. Jeśli chcesz dowiedzieć się, czym różni się plan treningowy na cyklu anabolicznym od tego u „naturala” – zachęcamy do przeczytania niniejszego artykułu.
Spis treści
Jak się zmienia trening na dopingu?
Powiedzmy najpierw o tym, jak zmienia się plan treningowy na sterydach. Organizm bowiem ma swoje naturalne ograniczenia, jakie należy uwzględnić przy ćwiczeniach „bez wsparcia”. Przeciążenie mięśni, stawów, ograniczone zasoby energetyczne i siłowe w czasie wysiłku u osób bez „podwójnego napięcia” powodują, że regeneracja powinna trwać co najmniej 24, a niekiedy nawet 72 godziny. Do tego wypracowanie większej siły, nie mówiąc o fizycznych przyrostach, trwa znacznie dłużej.
Podczas przyjmowania SAA natomiast organizm jest efektywnie stymulowany do tego, by „dawać z siebie” więcej – i to nie tylko w kontekście wysiłku na siłowni, ale i właśnie regeneracji. Oznacza to, że czas pełnego odpoczynku jest znacznie krótszy niż w przypadku trenowania bez podwójnego napięcia. Trenujący więc ma szansę ćwiczyć intensywniej oraz częściej.
Co więcej – dużo szybciej wzrasta poziom siły, a trenujący ma zdecydowanie większą wytrzymałość. W rezultacie może zwiększyć liczbę serii w skali całego tygodnia. Ponadto kulturysta korzystający z SAA ma możliwość dołożenia znacząco większego obciążenia w danej jednostce treningowej.
Warto zauważyć, że kulturyści na dopingu często decydują się na trenowanie pojedynczych partii mięśniowych w czasie konkretnego treningu. Dzięki temu są w stanie wykonać na jedną strefę nawet 30 (w ekstremalnych przypadkach – 40) serii tygodniowo. Dodatkowo często są one wykonywane, zamiast w określonym limicie, do upadku mięśniowego ze względu na wyższą tolerancję przy stosowaniu SAA (co wynika m.in. z wyższej wytrzymałości, ale i agresywności w czasie ćwiczeń).
Warto wspomnieć jeszcze o jednym. SAA mają często silne właściwości antykataboliczne. To oznacza, że istnieje szansa trenowania na deficycie kalorycznym bez utraty masy mięśniowej, natomiast efektywnie rzeźbiąc muskulaturę. „Docinka” to częsta praktyka np. przed różnymi zawodami fitness. Dla osób, które nie stosują takiego wsparcia, jest to niemożliwe.
Co daje doping osobom ćwiczącym?
Podsumujmy, co zyskuje się dzięki stosowaniu dopingu z perspektywy planu treningowego:
- możliwość cięższego trenowania z krótszą regeneracją, więc szansę na częstsze ćwiczenia,
- większą tolerancję na obciążenie mięśni nawet w czasie trudniejszych jednostek treningowych,
- lepszą motywację, koncentrację i agresywność w czasie ćwiczeń (w przypadku sterydów o mocniejszym działaniu androgennym),
- progresję nawet z tygodnia na tydzień, co pozwala regularnie zwiększać obciążenie.
Ewidentnie więc dzięki dopingowi można realnie zwiększyć swój potencjał i zbudować plan intensywnego trenowania, który wyciśnie z organizmu maksimum możliwości. Konieczne jest jednak uważanie m.in. na stawy, ścięgna oraz kości, gdyż to często one stanowią słabsze ogniwo w treningach na podwójnym napięciu.
Jak ułożyć plan treningowy stosując SAA?
Powiedzieliśmy, jak mniej więcej wygląda różnica między tym, jak ćwiczy się bez wsparcia i jakie zalety ma trening na sterydach. A jaki trening na cyklu będzie najlepszy? Wiele zależy od celu. Czy zależy Ci na wzroście masy mięśniowej, siły, poprawie rzeźby czy też zrzuceniu zbędnych kilogramów? Pod tym względem plan treningowy na sterydach układa się podobnie jak w przypadku „naturali”. Zasadniczo jednak „koksy” sięgają po SAA, aby zwiększyć masę oraz lepiej wyrzeźbić muskulaturę.
Co do zasady – tworząc plan, warto uwzględnić więcej jednostek treningowych. Zamiast więc np. 3, można trenować nawet 5 razy w tygodniu. Plany są różne – czasem trenuje się w systemie 3-1-3 (trzy dni treningu – jeden regeneracji – trzy dni treningu) lub ciągiem 5 dni, zostawiając weekend na regenerację.
Natomiast jakich używa się obciążeń? W przypadku np. ćwiczeń na masę, przy seriach po 8-12 powtórzeń, stosuje się nawet 75-85% ciężaru maksymalnego. Jednocześnie warto zaznaczyć, że możliwość udźwigu na SAA może zdecydowanie wzrosnąć.
O czym należy pamiętać, decydując się na takie wsparcie podczas ćwiczeń?
To, jaki trening na cyklu będziesz robić, w dużej mierze zależy od celu, jaki chcesz osiągnąć. Rzeźba, docięcie, wzrost masy – zasady są niemal identyczne, jak te stosowane przy tworzeniu rozpiski dla osób bez wspomagania. Natomiast masz szansę ćwiczyć efektywniej ze względu na krótszą i skuteczniejszą regenerację. Ponadto – konstruując swój plan treningowy na cyklu, pamiętaj, że stawy i ścięgna niekoniecznie będą nadążać za mięśniami i wzrostem siły. Dlatego zawsze planuj z głową, a z drugiej strony – zadbaj o suplementację, która będzie wspomagała pracę i regenerację tkanki łącznej. Oprócz tego należy mieć na uwadze fakt, że SAA wywołują różne skutki uboczne, nawet takie zagrażające zdrowiu i życiu.
