„PCT” w dyskusjach internetowych – co mówi literatura o osi HPTA i kiedy konieczna jest opieka medyczna?

Choć temat przebadany został wzdłuż i wszerz, w sieci wciąż można natrafić na denialistów, którzy twierdzą, że odblok po cyklu sterydowym nie jest potrzebny. Praktyka wykazuje, że odblokowanie powinno się przeprowadzać po większości cykli, aby regeneracja hormonalna po sterydach przebiegła prawidłowo. Wychodząc naprzeciw tym, którzy się wahają, w tym artykule przedstawiamy, co mówi literatura naukowa o PCT. Podpowiadamy, kiedy będzie konieczna u lekarza wizyta po dopingu (endokrynolog może okazać się Twoim przyjacielem), a także poruszamy szereg innych kwestii z tym związanych. Zachęcamy do lektury.

Czym jest PCT?

Więc co to jest PCT? Otóż to specjalna kuracja farmakologiczna, opierająca się na przyjmowaniu środków, mających na celu odblokowanie złożonego systemu, jakim jest oś HPTA (więcej o niej piszemy poniżej). Cel stanowi przywrócenie naturalnej produkcji testosteronu i równowagi hormonalnej po cyklu (stąd nazwa – post cycle therapy). W trakcie odbloku przyjmuje się m.in.:

  • SERM-y (blokujące receptory estrogenowe),
  • hCG (chroniący przed zanikiem jąder),
  • inhibitory aromatazy (blokujące konwersję testosteronu do estrogenów).

PCT ma ogromne znaczenie dla właściwego funkcjonowania organizmu. Ostatnim w końcu, czego chcesz, to zanik jąder i supresja produkcji naturalnego testosteronu. Za tym bowiem idzie szereg takich rezultatów jak:

  • spadek libido i pogorszenie zdrowia seksualnego,
  • spadek masy mięśniowej,
  • wzrost tkanki tłuszczowej,
  • obniżenie nastroju,
  • spadki energii i motywacji,
  • osteoporoza…

… i szereg innych negatywnych skutków dla zdrowia.

Co to jest oś HPTA?

Skoro już wiesz, co to jest PCT, to pora, abyś dowiedział się więcej o relacji między podwzgórzem, przysadką a jądrami. Otóż oś HPTA to silnie powiązany ze sobą system, w dużym uproszczeniu, stymulujący produkcję testosteronu. Wskutek wydzielania przez podwzgórze gonadoliberyny przysadka uwalnia hormon luteinizujący i folikulotropinę, co pobudza produkcję testosteronu i spermatogenezę. Tak to działa w naturalnych warunkach.

Dlaczego dochodzi do zaburzenia tej osi przy przyjmowaniu sterydów?

W momencie, gdy do organizmu dostarcza się egzogenne hormony, w tym testosteron w różnych postaciach i jego pochodne, ciało zaczyna walczyć o zachowanie balansu w biochemii. Testosteron jest konwertowany do estrogenów, a jego naturalna produkcja zostaje zablokowana. Podany z zewnątrz hormon prowadzi do spadku aktywności zarówno podwzgórza, jak i przysadki. A skoro one przestają pracować, to i funkcjonalność jąder zostaje wyłączona. W efekcie postępuje ich zmniejszanie się, a w skrajnych przypadkach nawet całkowita atrofia.

Co ważne – po odstawieniu sterydów rzadko dochodzi do tego, że oś HPTA zaczyna działać sama z siebie. Efektem tego jest hipogonadyzm i wyżej wymienione skutki, a także spadek płodności (czasem całkowita bezpłodność). Jeśli nawet regeneracja hormonalna po sterydach wraca samoistnie, to proces ten może zająć długi czas (wskazuje się, że nawet do 24 miesięcy). Czynniki zwiększające ryzyko supresji (w tym trwałej) to starszy wiek, długość cyklu i wysokość dawek oraz agresywność wybranych preparatów.

Co mówi literatura naukowa o PCT?

W większości środowiska naukowego panuje założenie, że organizm potrzebuje efektywnego wsparcia w odbloku. Testy wykonane u osób, które poddawały się cyklom sterydowym, wykazały, że wprowadzenie odpowiedniej farmakologii po odstawieniu SAA bywa pomocne – z jednej strony – w ograniczeniu skutków ubocznych, jakie wywołują sterydy, a z drugiej – w przywróceniu produkcji endogennego testosteronu, wraz z aktywacją osi HPTA. Przyjmowanie ww. preparatów może więc efektywnie odwrócić supresyjne działanie sterydów.

Istnieją metaanalizy wskazujące na wyjątkową skuteczność cytrynianu klomifenu i tamoksyfenu w przywracaniu prawidłowych parametrów biochemicznych i zwalczaniu klinicznych objawów zaburzeń hormonalnych po SAA. Co istotne – tyczy się to nawet długotrwałego stosowania tych preparatów. Inne z kolei udowadniają efektywność hormonów gonadotropowych w stymulacji produkcji FSH oraz – co za tym idzie – testosteronu.

Istnieją także badania kliniczne, które wykazują, że przy wyjątkowo ciężkich cyklach, wprowadzenie PCT przyniosło ograniczone skutki. Były to jednak ekstremalne sytuacje. Dlatego właściwe dawkowanie i trzymanie się cyklu stanowią kluczowe aspekty w stosowaniu dopingu.

Trudno jednak odnieść wrażenie, że literatura naukowa o PCT jest podzielona na dwie równoległe doktryny. Raczej to odchylenie od popularniejszych wśród badaczy teorii. Co natomiast godzi oba środowiska, to fakt, że temat ten wymaga dalszych badań. Najlepiej, aby wypracowywać skuteczne praktyki w zwalczaniu negatywnych skutków SAA, SARM-ów i innych środków dopingujących.

Kiedy trzeba odwiedzić endokrynologa po dopingu?

Wskazaliśmy powyżej, że zarówno „teoria siłowniowa”, jak i poważna literatura naukowa dowodzi skuteczności PCT, ale… i że w pewnych sytuacjach metoda ta nie da wystarczających efektów. Wtedy pomóc może endokrynolog. Wizyta po dopingu będzie konieczna na pewno wtedy, gdy mimo stosowania PCT po około 4 miesiącach:

  • w dalszym ciągu utrzymuje się brak energii i zmęczenie,
  • wystąpiły objawy depresji,
  • libido pozostaje mocno obniżone,
  • utrzymują się problemy z erekcją,
  • spada masa mięśniowa i siła.

Wskaźnikiem, że trzeba odwiedzić lekarza, są także wyniki badań krwi, w tym:

  • testosteron utrzymujący się poniżej 300 ng/dL,
  • poziomy LH i FSH pozostające na nieprawidłowym poziomie,
  • zaburzone poziomy hormonów tarczycy.

Ponadto wizyta u specjalisty może się okazać konieczna w przypadku przedłużających się zaburzeń metabolicznych i objawach odstawiennych. Absolutnym sygnałem alarmowym zaś są problemy z sercem, pogorszenie profilu lipidowego oraz myśli samobójcze.

Stosowanie farmakologii w sporcie to zawsze odpowiedzialność

Każdy, kto decyduje się na doping, musi mieć świadomość konsekwencji, jakie mogą za nim iść. To nie tylko potencjalne wykluczenie z zawodów (jeśli trenuje się profesjonalnie), ale i możliwe negatywne skutki dla zdrowia. Z tego powodu tak ważne jest, aby – z jednej strony – dbać o właściwą kontrolę lekarską, a z drugiej – aktywnie przeciwdziałać efektom ubocznym SAA. PCT to jedna z takich metod, a dzięki prawidłowemu przeprowadzeniu jej istnieje duże prawdopodobieństwo, że wyprowadzi się swój endogenny testosteron na prostą. W razie konieczności zaś – zawsze należy korzystać z pomocy specjalisty, w tym lekarza-endokrynologa.

Podobał Ci się nasz artykuł?